Gulasz wołowo-wieprzowy

To mój pierwszy przepis na blogu i jestem pod wielkim wrażeniem… mam nadzieję, że Wam wyjdzie i posmakuje tak bardzo jak mi. Wynalazłam ten przepis w internecie i uważam, że na serio warto go zapisać gdzies na stałe. Kto raz spróbuje nie pożałuje 😉

Składniki:

-70dag mięsa wołowego

-30dag mięsa wieprzowego (ja wybrałam karkówkę, bo lubię)

-Jedna duża marchewka

-Jedna duża cebula

-6-8 ząbków czosnku

-1/2l czerwonego wytrawnego wina

-Grzyby leśne (suszone bądź świeże w zależności od możliwości – ja mam „świeże” mrożone) – ja dałam 10 dużych sztuk

-Rozmaryn (fajnie jakby był świeży – ja dodałam z torebki niestety)

-dwa liście laurowe

-kilka ziaren ziela angielskiego

-Sól i  pieprz do smaku

Przygotowanie:

Pokroiłam mięso w kostkę (kawałki około 3x3cm – ale nie trzeba odmierzać linijką 😉 i obtoczyłam w mące. Rozgrzałam trochę oleju na patelni i dodałam mięso – smażyłam tylko moment,  tak, żeby nie zaczęło się jeszcze dusić a tylko było podsmażone – zajęło mi to około 7-10  minut. Pokroiłam cebulę w drobną kostkę, marchewkę w grubsze talarki i wrzuciłam na rozgrzaną patelnię razem z czosnkiem (użyłam całych ząbków nie kroiłam ani nie przeciskałam). Jak już cebula się zarumieniła a mięso podsmażyło przełożyłam wszystko do garnka (jak kto woli to do rondla). To co zostało na patelni po smażeniu mięsa zalałam 1/2l czerwonego wytrawnego wina. Gotowałam do czasu odparowania alkoholu – ok. 5-7 minut. Następnie tak otrzymany „sos” wlałam do granka z mięsem i warzywami. Całość dusiłam na małym ogniu przez około 60minut – dwa razy dolałam pół szkalnki wody – kiedy wydawawało mi się, że gulasz jest za gęsty. W międzyczasie na patelni rozgrzałam masło i dodałam  grzyby. Chwilkę podsmażyłam a następnie dodałam do gulaszu. Następnie dodałam dwa liście laurowe, kilka ziaren ziela angielskiego i cztery szczypty rozmarynu. Dusiłam przez kolejne 60minut. Na sam koniec doprawiłam solą i pieprzem do smaku i według uznania.

NIEBO W GĘBIE!

Powiedzcie jak wam wyszło i czekam na zdjęcia – ja podałam gulasz z puree ziemniaczanym i surówką z kiszonej kapusty domowej roboty ( przepis umieszczę w kolejnym poście).

Aga dała radę 😉 A Ty?

 

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s